ludzie
upierdliwe systemy IT
Czuję się trochę jak ksiądz, który ma coraz większe wątpliwości - w moim wypadku dotyczą nie Boga a szeroko pojętej informatyzacji. Na szczęście nie mam dylematów czy sprzęt i oprogramowanie istnieją czy nie. Bardziej męczy mnie pytanie - czy wdrożenia IT robi się dla uzytkownika czy dla wdrożeń/wdrażających? Czy program państwa (społeczeństwa) informatycznego nam wszystkim pomoże czy niekoniecznie?
Czytajcie Scotta Addamsa
[img_assist|nid=185|title=Scott Addams|desc=|link=none|align=left|width=400|height=347]Wiele osób zna "Scotta Addamsa http://dilbertblog.typepad.com/about.html tylko z książek i pasków o Dilbercie. Jeśli chcecie zafundować sobie codzienną dawkę absurdalnego spojrzenia na świat - polecam jego "sieciowy pamiętnik http://dilbertblog.typepad.com/. Przyznam, że żadnego bloga nie czytuję tak regularnie (w czym pomaga mi RSS). Scott nie oszczędza nikogo - równo dostaje się religijnym fanatykom, kelnerom, fanom Dilberta, prezydentowi G.W.Bush'owi (jakżeby inaczej), dziennikarzom i każdemu kto trafi pod ostrze noża autora Dilberta. Zaskakujące pointy, nietypowy światopogląd, nonsensowny humor - wszystko co do szczęścia przeciętnemu ponurakowi potrzeba :).
Przykładowe wpisy z ostatnich dni poruszają ważkie i bliskie każdemu tematy, np:



Ostatnie odpowiedzi