praca
Zgoda na Bylejakość
Od kilkunastu lat z rosnącym zrezygnowaniem obserwuję ogólnoświatowy trend jakim jest zgoda na byle jakie... wszystko. Byle jakie: usługi, produkty, żywność, strony internetowe, procedury korporacyjne, audyty tychże procedur, społeczności, byle jaką pracę i płacę wreszcie.
Czy nadal wierzycie, że telewizor marki Sony jest najlepszy? Że mercedesy są niezawodne? Że marka w ogóle coś znaczy? Owszem, są pewne topowe marki, które się jeszcze nie zeszmaciły, ale przyjdzie dzień i na nie. Pojawi się księgowy, menedżer, prezes i powie - dość produkowania drogiego i dobrego ................. (tu wpisz cokolwiek)! Pora zalać rynek taniochą!
Może jest parę wyjątków. Przykładowo reklama - tutaj wydatki i jakość rośnie z roku na rok rosną, byle wcisnąć ludziom coraz gorsze rzeczy.
Strategia taka sprawdziła się u wszystkich. Mieliśmy przecież zalew chińskich podróbek, a zaraz potem potem nastąpił zalew chińskich oryginałów (czyli markowych produktów, których produkcję przeniesiono do Chin i podobnych tanich rynków (obozów?) pracy). Przypadek? W życiu, to się po prostu opłaca.
Wracając do bylejakości. Sama mierna jakość kupowanych rzeczy to tylko początek. Następny w kolejce jest serwis i obsługa klienta. Cięcia nie omijają tych działów, zatem obsługują nas coraz słabiej opłacani ludzie, których jest za mało.
Tu znowu wyjątek - inwestuje się w działy sprzedaży, tam się zawsze dodzwonisz, odbierają po pierwszym dzwonku. Infolinia obsługi klienta może być zapchana a czas oczekiwania dochodzi do 20 minut ale dział sprzedaży jest zawsze do dyspozycji.
Omamieni wizją redukcji kosztów i budżetów zgadzamy się wszyscy, że bylejakość to jedyne wyjście. Nie dziwi nas kiedy kupiony produkt rozpada się przy drugim użyciu. Jesteśmy mile zaskoczeni jeśli popsuje się dopiero przy trzecim czy czwartym.
Specjalista
Dziś rozpłaszczyła mnie taka oto oferta pracy (przeklejam tutaj bo nie chcę aby zniknęła bezpowrotnie):
Źródło oryginalne - http://praca.money.pl/of...
Autor - nieznany, ale chętnie postawię mu piwo,
Treść :
Opis stanowiska:
Dla naszego Klienta – międzynarodowej firmy consultingowej z branży IT – poszukujemy obecnie na terenie województwa śląskiego osób zainteresowanych pracą w Katowicach na stanowisku: Specjalista ds. rozwiązań informatycznych
Miejsce pracy: Katowice
Wymagania:
Zarobiony?
W wielkim skrócie dla samego siebie piszę - dlaczego od tylu dni nie mam czasu na pisanie notek?
Vista wio na Warszawę
Jeszcze nie zacząłem oficjalnie pracy w nowym dziale, a już zostałem dopisany do listy szczęśliwców jadących na prezentację Visty do biura M$ w Warszawie.
Nie mogę zbyt wiele napisać o podróży, hotelu i wieczornych rozrywkach bo może czytać to mój nowy szef (pozdrowienia). Domyślcie się co 5-ciu facetów, informatyków, może robić wieczorem w centrum stolicy.
Pierwszy certyfikat ISO 20000 w Polsce
Nie piszę tu często o mojej pracy, ale o tym wspomnieć po prostu wypada. Firma w której pracuję (KGHM o/COPI) otrzymała pierwszy w Polsce i Europie wschodniej certyfikat ISO 20000.
"Szczegóły i ciekawy case na stronie PSBG http://www.pbsg.pl/wiadomosci/doradztwo-it/certyfikat-iso-20000-dla-kghm..., która wspierała nas w całym procesie.
Houston, mieliśmy problem, czyli Apollo 13
Uczestniczyłem w "Apollo 13 - an ITSM case experience". Każdemu zainteresowanemu tematyką ITIL, a w szczególności Service Management, bardzo polecam to doświadczenie.
Jechałem z wielką niepewnością. Z uwagi na urlop ominęły mnie najważniejsze szkolenia z tej tematyki, miałem tylko ogólne pojęcie o ITIL i jego wdrożeniu, stąd uczestnictwo w jakiejś grze, symulacji, pod presją czasu i bez przygotowania było perspektywą co najmniej stresującą.



Ostatnie odpowiedzi